Im bliżej lata, tym częściej myśmy o tym jak spędzimy tegoroczne wakacje. Ponad połowa Polaków deklaruje, że tegoroczne wakacje spędzi nad wodą: wybierze morze lub wypoczynek nad jeziorem. Ci którzy lubią lub chcą się opalać bez nieestetycznych pasków od kostiumów kąpielowych powinni choć raz zajrzeć na plażę nudystów. Plaże dla nudystów cieszą się coraz większym powodzeniem niż było to jeszcze kilkanaście lat temu. Pojawia się coraz więcej nowych miejsc w których „legalnie” można rzucić z siebie ubrania. Jak wiadomo, moda ta przyszła do nas z zachodu i rozwija się cały czas.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez @kamilatrepczynska

Dlaczego warto odwiedzić plażę nudystów?

Plaża nudystów to niezwykłe miejsce. Będzie też na pewno ciekawym doświadczeniem, właśnie wtedy łamiemy bariery własnego skrępowania i wstydu. Taka plaża z reguły będzie mniej zatłoczona, bardziej przestrzenna a jednocześnie czystsza. Nie od dziś wiadomo, że naturyści dbają o środowisko. Podczas wizyty zachowujmy się odpowiednio. Nie chodzi przecież o to, aby popatrzeć na miejsca intymne innych ludzi. Osoby w kostiumach kąpielowych nie są tam mile widziane. Jeśli wstydzimy się rozebrać na oczach innych, zróbmy to na uboczu. Uszanujmy prywatność swoją i innych, nie zagadujmy nachalnie. Uprawianie seksu jest też surowo zabronione i karane!

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Pichał Milichowicz (@pilollo_millo)

W Polsce można wymienić nawet kilkadziesiąt tego typu plaż. Większość z nich znajduje się nad brzegiem Bałtyku, są jednak też plaże umiejscowione przy jeziorach i mniejszych zbiornikach wodnych jak np. plaża w Biskupicach czy na warszawskich Błotach. Poniżej, krótki przegląd najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych:

Chałupy

To jedna ze starszych plaż w Polsce, powstała w okolicach 1960 roku. Śpiewał o niej nawet Zbigniew Wodecki w jednej z najpopularniejszych swoich piosenek. Znajduje się ona w połowie drogi pomiędzy Kuźnicą Helską a Chałupami. Plaża ma długość 3 kilometrów a otacza ją sosnowy lat. To właśnie on zapewnia intymność plażowiczom. Dodatkowo, co ważne, w pobliżu tej plaży nie ma większych zabudowań, co także daje duże poczucie prywatności. Wejscie jest darmowe, może skorzystać z niej każdy. Co roku przyciąga wiele turystów z całej Polski, dlatego warto zaparkować auto trochę dalej a na miejsce dotrzeć pieszo.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Hania Bernat (@bernatova_foto)

Łeba

Ta plaża nudystów powstała stosunkowo niedawno bo w 2017 roku. Co ciekawe, głównym inicjatorem jej powstania były władze miasta. Władzom zależało na zachęcenie turystów do odwiedzania miasta oraz zwiększeniu proponowanej oferty turystycznej. Jej zaletą jest też łatwość dotarcia – zlokalizowana jest niecały kilometr od ulicy Turystycznej w Łebie.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez @dragon_f_ly

Rowy

Wysoko oceniana przez turystów, znajdująca się w okolicy Słowińskiego Parku Narodowego a więc blisko natury jest piaszczysta i duża plaża nudystów w Rowach. Jak do niej dotrzeć? Najprościej właśnie przez Park, drugim sposobem jest po prostu spacer brzegiem morza. Mimo bliskiej lokalizacji (bo ok. 2km) od głównej turystycznej plaży w Rowach, ta jest zdecydowanie mniej zatłoczona. Zabronione jest uczęszczanie z niej wraz ze zwierzętami.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Marta Lakomska | guesswhat.pl (@guess_what.pl)

Dębki

Zlokalizowana w pobliżu Białogóry, jedna z najdłuższych plaż dla naturystów to plaża w Dębkach. Cieszy się rosnącą popularnością, dlatego na dłuższy pobyt szczególnie w okresie wakacyjnym warto zarezerwować wcześniej nocleg. Ci którzy szukają spokoju i odpoczynku z dala od dużej liczby turystów, odnajdą się kilka kilometrów dalej – na plaży z klifem, której część położona jest nad rzeką.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez ?????Miruś Miruś????? (@mirkolandia9)

Pobyt na plaży nudystów będzie ciekawym sposobem na spędzenie czasu, pozbycie się kompleksów i po prostu odprężenie w zgodzie z naturą. Warto też pamiętać, że nago opalać i kąpać się wolno tylko w specjalnie wyznaczonych miejscach. Na tzw. „dzikich plażach” tylko prosimy się o mandat oscylujący w granicach kilkuset złotych.